• Wpisów: 1698
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 12:19
  • Licznik odwiedzin: 44 620 / 2299 dni
 
saaalvame
 
*Czeeeeeeść misiaki! :**
Kolejny dzień testów minął. :) Już myślałam, że mi się mózg zlasuje na tej matematyce - dosłownie! *Tragedia!*

*Fizyka + chemia + geografia + biologia = eeeee...?* Tsaaa... Najprostsze pytania z tej "cudownej czwórki" były z geografii... :) *|`Aniu kłócimy się o dolinę jak będzie źle! <lol2>`|* Poza geografią to... wszystko praktycznie strzelałam! oO Totalna porażka! :/

*Matematyka? Next question, please...* Jak przeczytałam 11 zadanie to moja reakcja była: "What The F*ck?!" (i nie tylko moja...) No błagam, zadanie, które brzmiało: *"Dla grupy 37 zawodników, liczących kobiety i mężczyzn wynajęto 15 pokoi. Kobiety zamieszkały w pokojach dwuosobowych, a mężczyźni - trzyosobowych. Oblicz ile wynajęto pokoi dwuosobowych, a ile - trzyosobowych, wiedząc, że w każdym pokoju wszystkie miejsca były zajęte."* No bez jaj... Głowiłam się chyba z pół godziny nad tym, a okazało się, że nawet takie trudne nie było - równaniem trzeba było to rozwiązać. *10 min przed końcem egzaminu mnie olśniło... :)*

Ale poza tym to... wydaje mi się, że nawet dobrze mi poszło :) Najlepsze jest to, że z historii i WOS-u wyliczyłam zaledwie 8 punktów oO Z polskiego jest duuuużo lepiej, więc...

Ech... A jutro piszemy angielski: podstawowy i rozszerzony - mam nadzieję, że będzie prosty, bo się chyba załamię... Dla mnie najgorsze będzie wypracowanie. :)

*Nuuuudzi mi się. -,-* Słucham sobie *TMH ♥* i nie wiem kompletnie co mam robić... Jak wróciłam do domu to pierwsze co zrobiłam to zjadłam sobie tosty <mniam>, a potem czytałam książkę: *"trzymając śmierć za rękę"* świetne to jest! Polecam Wam serdecznie. :)

Gdybym wiedziała czego się na jutro na egzamin uczyć to bym się pouczyła, ale nie wiem, więc nie mam natchnienia... *Co będzie to będzie. :)*

Dobra, kończę... Jutro napiszę jak było na angielskim. :D *Baaaaaj! :**

*A co będzie, gdy za 10 lat wpadniemy na siebie przypadkiem? Będziemy mądrzejsi, bogatsi w doświadczenia... A co będzie jeśli uczucia ze szczenięcych lat powrócą? Ja wiem co wtedy będzie. Rzucimy wszystko w pizdu i razem uciekniemy tam, gdzie nikt nas nie znajdzie. A potem najprawdopodobniej znowu odejdziemy od siebie bez słowa wyjaśnień. Tylko tym razem już nie będziemy mieli do czego wrócić.*

cytaatowaa.jpg


*PS. Postaram się dzisiaj dodać kolejny rozdział na bloga: in-love-with-a-dreamer.blogspot.com . Co prawda miałam dodawać rozdziały tylko w weekendy, ale mam teraz więcej wolnego czasu (co nie oznacza, że zawsze tak będzie - ten tydzień jest wyjątkowy). Jeśli jest ktoś zainteresowany to zapraszam! :)*

love1.jpg

Nie możesz dodać komentarza.